<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marta Miłkowska</title>
	<atom:link href="http://marta.fotal.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marta.fotal.pl</link>
	<description>Just another Fotal - Portal Wszystkich Fotografuj weblog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 Aug 2009 21:22:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>M-ja</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/m-ja-szikc/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/m-ja-szikc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 21:06:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Portal Fotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marta.fotal.pl/m-ja-szikc/</guid>
		<description><![CDATA[Witam serdecznie na kartach moich podróży!!
Zapraszam do wspólnego przeżywania moich afrykańskich i azjatyckich przygód na archiwalnych kartach portalu. 
Ale zanim wsiądziemy do pociągu, dwa słowa o mnie.. 


prosto z CV

MARTA MAŁGORZATA RÓŻA MIŁKOWSKA(NAMNYAK OLE NTUTU)
urodzona w wigilię Chinskiego Nowego Roku 
sercem wciąż Zielonogórzanka, choć zameldowana od ponad 3 lat w Warszawie, obecnie w Singapurze 
studiaAfrykanistyka, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie na kartach moich podróży!!</p>
<p>Zapraszam do wspólnego przeżywania moich afrykańskich i azjatyckich przygód na archiwalnych kartach portalu. <span id="more-15008"></span>
<p><span>Ale zanim wsiądziemy do pociągu, dwa słowa o mnie.. </span></p>
<p><span></span></p>
<p><img height="600" alt=" " hspace="0" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/265/Mja/statek.jpg" width="799" align="bottom" border="0" />
<div><span>prosto z CV</span></p>
</div>
<div><span>MARTA MAŁGORZATA RÓŻA MIŁKOWSKA</span><br /><span>(NAMNYAK OLE NTUTU)</span></p>
<p><span>urodzona </span><span>w wigilię Chinskiego Nowego Roku </span></p>
<p><span>sercem wciąż Zielonogórzanka, choć zameldowana od ponad 3 lat w Warszawie, </span><br /><span>obecnie w Singapurze </span></p>
<p><span>studia</span><br /><span>Afrykanistyka, Suahili, Uniwerek &#8211; 2 rok</span><br /><span>Biznes Międzynarodowy, SGH &#8211; 4 rok </span></div>
<p><span>Brat &#8211; 1, nierodzony, Masai &#8211; Salaton<br /></span></p>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/265/Mja/masaj.jpg" /><br /><span></span></p>
<p align="center"><span></span><br /><span></span></p>
<p><span>uwielbiam </span></p>
<p><span>wiatr połonin i chłód Bieszczad o poranku, </span><br /><span>dzwięk gitary przy ognisku, </span><br /><span>słońce Afryki, </span><br /><span>błysk pasji w oczach przyjaciół</span></p>
<div><span>i&#8230; lody pistacjowe z Malinowej&#8230; nawet zimą </span><br /><span></span></div>
<div><span></p>
<p>nienawidzę</span></p>
<p><span>marznąć!!! </span><br /><span>i wstawać rano!! rano.. czyli koło 11 <img src='http://marta.fotal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  </span><br /><span>chyba, że w podróży&#8230; </span></div>
<p align="center">
<p><img height="600" alt=" " hspace="0" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/Miedzybrodzie_084.jpg" width="398" align="bottom" border="0" /></p>
<p><span></span><span> </span></p>
<p align="center"><span>W liczbach </span></p>
<p><span>Lat &#8211; 23</span><br /><span>Odwiedzonych krajów &#8211; 36</span><br /><span>Odwiedzonych kontynentów &#8211; 4 </span><br /><span>Jezyków, w których moge spróbować się dogadać &#8211; 4 </span><br /><span>Napisanych książek &#8211; 1 (UWAGA! Robię casting na mojego wydawcę! ) </span><br /><span>Wystaw &#8211; wciąż 0 <img src='http://marta.fotal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span><br /><span></span></p>
<p align="center">
<p><span> </span></p>
<p align="center"></p>
<div><img height="600" alt="  " hspace="0" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/265/Mja/oczy.JPG" width="397" align="bottom" border="0" /></div>
<p align="center"><span><span>prywatnie</span></span></p>
<p align="center"><span>moją pierwszą miłością byl taniec&#8230;</span><br /><span>Podczas 12 letnich treningów zdażyłam jednak zniechęcić &#8230; 13 partnerów</span></p>
<p><span>Od tamtej pory idzie mi trochę lepiej</span></p>
<p><span>Chciałabym&#8230; </span></p>
<p><span>jutro: </span><span>skoczyć ze spadochronem </span><br /><span><br />nigdy</span><span>: nie przestać wierzyć w świat </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/m-ja-szikc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chiński Nowy Rok &#8211; cz. 1</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/chinski-nowy-rokcz-1/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/chinski-nowy-rokcz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Feb 2008 06:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Portal Fotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Chiński Nowy Rok &#8211; relacja z Singapuru


Do Europejskich mediów co roku na przełomie stycznia i lutego dochodzą wiadomości o hucznej zabawie związanej z witaniem Nowego Roku w Azji. Chiński Nowy rok, inaczej zwany Festiwalem Wiosny, świętowany jest jednak tak naprawdę przez 15 dni. A dodając jeszcze przedświąteczne przygotowania można mówić o prawie 2 miesiącach. Ja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chiński Nowy Rok &#8211; relacja z Singapuru<span id="more-14881"></span>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/czrw_dl.JPG" /></div>
<div></div>
<div>Do Europejskich mediów co roku na przełomie stycznia i lutego dochodzą wiadomości o hucznej zabawie związanej z witaniem Nowego Roku w Azji. Chiński Nowy rok, inaczej zwany Festiwalem Wiosny, świętowany jest jednak tak naprawdę przez 15 dni. A dodając jeszcze przedświąteczne przygotowania można mówić o prawie 2 miesiącach. Ja przedstawiam jego dwie odsłony &#8211; wigilijna, zaskakująco w wigilię mego osobistego święta wypadającą i wielką paradę wyznaczającą 9 dzień uroczystości. Reszta odbywa się w zasadzie w zaciszu domowego ogniska i trudno do niej dotrzeć.. </div>
<p><span>Przygotowania</span></p>
<div></div>
<div>Już na początku stycznia drzwi domów, szkół i urzędów przystroiły czerwonozłote symbole. Oznaczające odpowiednio nadejście wiosny i powodzenie. Trudno znaleźć dom bez czerwonych dekoracji.. Nad głowami zawisły poziomkowe lampiony i czerwone wstęgi. Miasto rozweselało. Chiński Nowy Rok już w końcu za miesiąc!</p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/drzewko.JPG" /></div>
<p>Nadchodzące święto widać też oczywiście w sklepach i centrach handlowych, a także na ulicach, gdzie powstają liczne stoiska i stragany obsługujące zapominalskich. Można na nich znaleźć czerwone lampiony, czerwone koraliki, czerwone koperty i papierowe dekoracje&#8230; oczywiście w czerwonym kolorze. </div>
<p>
<div>Równocześnie z wywieszeniem kolorowych dekoracji rozpoczyna się okres porządków i spłacania długów. Wypełniamy ostatnie przyrzeczenia. Robimy kolejne. Wymiatamy wszelkie brudy z domu i z życia. &#8220;Sprzątanie w Nowy Rok przynosi nieszczęście&#8221; &#8211; przypominają mi znajomi ze szkoły. &#8211; &#8220;Musisz zrobić to wcześniej. I zawieś kartkę z życzeniem na drzewku marzeń.&#8221; </div>
<p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/drz.JPG" /></div>
<p><span>Czerwień chroni</span></p>
<div>Chiński Nowy Rok związany jest z legendą o bestii Nian, która przed wiekami zaczęła nękać ludzi. Mieszkańcy zagrożonych miast poradzili sobie z potworem dopiero, gdy zauważyli iż ten boi się czerwonego koloru i odgłosu petard. Na pamiątkę tego zdarzenia Chińczycy &#8211; i nie tylko &#8211; do dziś co roku ubierają miasta w czerwone szaty a w wigilię święta odpalają petardy.</p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/czerwonystragan.JPG" /></div>
<p>Warto bowiem wiedzieć, że Festiwal Wiosny obchodzony jest w wielu krajach świata &#8211; od Singapuru, przez Tajwan, Wietnam, Chiny, do Japonii i Korei. Zwyczaje różnią się nieznacznie. Czerwień i huk petard pozostają jednak wszędzie niezmienne. </p>
<p><span>Obyś był bogaty! </span></p>
<div><img height="400" alt=" " hspace="0" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/ul.JPG" width="602" align="bottom" border="0" /> </div>
<p>
<div>/Chinatown, Singapur/</p>
</div>
<p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/pan_1.JPG" /> 
<div>
<div>/Chinatown, Singapur/</p>
</div>
<p>W tym okresie każda niemal ulica nabiera zatem niepowtarzalnie symbolicznego znaczenia. Noworoczne znaki i życzenia mają przynieść właścicielom szczęście i bogactwo &#8211; zaskakująco często wymieniane wśród noworocznych życzeń. Tutaj bezpośrednia wzmianka o pieniądzach jest jak najbardziej właściwa. Świadczą o tym liczne, towarzyszące świętu zwyczaje: w wigilię Nowego Roku dzieci dostaną od rodziców czerwone koperty z pieniędzmi, powszechnie rozdawane są czekoladki w kształcie monet, a także pomarańcze i mandarynki &#8211; symbole powodzenia i bogactwa. </div>
</div>
</div>
<p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/pieniadze.JPG" /></p>
<p>/a ja rozdaje dzieciom czekoladkowe pieniadze.. dzieciom i .. Marcie <img src='http://marta.fotal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  /</p>
</div>
<div></div>
<div>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/pomarancze.JPG" /></div>
<p><span>Rodzina najważniejsza</span></p>
<p>Mimo petard i wielobarwnych strojów powitanie Chińskiego Nowego Roku znacznie odbiega od tego, do którego Europa mnie przyzwyczaiła. Młodzi nie wychodzą tutaj na sylwestrowe zabawy. W mieście nie ma hucznych noworocznych koncertów i tańców do rana. Festiwal Wiosny spędza się w domu, z rodziną, gdzie przy zastawionym świątecznymi potrawami stole zostaną złożone życzenia i wymienione uściski. </p>
<p><span>Jedność w różności</span> </p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/noc_1.JPG" /></div>
<p>Dopiero późnym wieczorem niektóre rodziny wyjdą na spacer do centrum miasta. Tam, a także w Chinatown, wśród radosnego tłumu ma miejsce uroczysta i raczej spokojna gala, oraz głośny i zupełnie niespokojny targ. Na ulicach stoją wielkie kosze z orzechami i pestkami dyni, pomarańcze i stragany z wyprzedażą supertanich chińskich ubrań. </p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/orzechy.JPG" /></div>
<p>Co chwila spotkać można przeróżnych magików &#8211; przepowiadają przyszłość z kart, sprzedają chińskie wróżby i wszyscy powalająco się uśmiechają. Here, lady! &#8211; słyszę obok siebie &#8211; One dolar.- Za cenę jednego dolara stojąca obok maszyna zeskanuje moje linie papilarne. Nie ma pewniejszej wróżby. </p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/wrozba.JPG" /></div>
<p>Obok mogę kupić chińskie amulety, stojące zaraz koło posągów Buddy i figurek Matki Boskiej. Postępująca akulturacja. Równość etniczna i religijna to przecież jedna z najważniejszych wizytówek Singapuru. </p>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/jezus.JPG" /></div>
<p><span>Rok szczura</span></p>
<p>Dochodzi północ. Tłum powoli przemieszcza się spod sceny i ze straganów do miejsca, gdzie za chwilę nastąpi przedstawienie. Taniec zimnych ogni rozświetli niebo, by po raz kolejny móc sobie życzyć Xin nian kuai le! Nadchodzi Rok Szczura &#8211; według astrologów idealny czas na życiowe zmiany. Dzisiejsze postanowienia na pewno będą pomyślne. Więc może warto spróbować? </p>
<p>Więcej na:<br /><a href="http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,4912788.html">http:/miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,4912788.html</a></p>
</div>
<div>
<p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/chinski-nowy-rokcz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Thaipusam</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/thaipusam/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/thaipusam/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2008 12:19:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Portal Fotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Czyli wybuchowa mieszanka chaosu woni i barw hinduskiego święta w Kuala Lumpur



Kolaż barw i smaków otulony płaszczem złota i purpury
Woń wielobarwnych kwiatów przyprawiona intensywnością kadzidełek
a na ziemi.. banany, pomarańcze i kokosyw bladym świetle zagubionych świec i wschodzącego słońca
- niezwykła mozajka orientu, wprowadzająca zmysły w magiczny taniec chwili






Nastała połowa miesiąca Thai. 
Oznajmił ją stopniowo napełniający się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli wybuchowa mieszanka chaosu woni i barw hinduskiego święta w Kuala Lumpur<br />
<span id="more-14832"></span></p>
<p />
<p />
<p align="justify"><strong><em>Kolaż barw i smaków otulony płaszczem złota i purpury</em></strong></p>
<p><strong><em>Woń wielobarwnych kwiatów przyprawiona intensywnością kadzidełek</em></strong></p>
<p><strong><em>a na ziemi.. banany, pomarańcze i kokosy<br />w bladym świetle zagubionych świec i wschodzącego słońca</em></strong></p>
<p><strong><em>- niezwykła mozajka orientu, wprowadzająca zmysły w magiczny taniec chwili</em></strong></p>
<p align="center"><img width="602" hspace="0" height="400" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/facio_rece.JPG" alt=" " /></p>
<p align="center" />
<p align="center"><strong><em></em></strong></p>
<p />
<div style="text-align: center"></div>
<div style="text-align: center">
<p align="justify"><strong>Nastała połowa miesiąca Thai. </strong></p>
<p>Oznajmił ją stopniowo napełniający się księżyc.</p>
<div align="justify" style="text-align: justify">Dziś, przy jego pełni, tysiące wiernych wędruje do światyni. W Singapurze, malajskim Penang, Ipoh i Mauritiusie. Najwięcej przybywa jednak pod Kuala Lumpur.. pielgrzymując parenaście kilometrów do zbudowanej w skale świątyni Batu Caves. </p>
<p>Tam, wraz z pocałunkiem złożonym na ostatnim stopniu wielometrowych schodów, składają hołd bogu Murugan.            Tam, na wielobarwym ołtarzu zostawią swe dary. Dziekują, proszą, dostępują oczyszczenia.</p></div>
<div align="justify" style="text-align: justify"></div>
<div align="justify" style="text-align: justify"></div>
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/noc.JPG" /></p>
<p></div>
<p />
<p><strong>na początku była woda..</strong></p>
<p align="center"><img width="265" hspace="0" height="400" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/mniszka.JPG" alt=" " /></p>
<p />
<p align="justify">Wszystko zaczyna się nad rzeką. </p>
<p align="justify">To tam, pod płaszczem nocy, wierni rozpoczynają pierwszy rozdział swojej dzisiejszej podróży.. Przy blasku porozrzucanych, niby przypadkowo i chaotycznie, świec modlą się o siłę i odwagę, by przejść dzisiejszą próbę. </p>
<p>To tam spotykają się całe rodziny, by wspierać wybrańca, który składa w tym roku ofiarę swego cierpienia bogu Murugan. </p>
<p>To tam następuje ceremonia oczyszczenia, misternych przygotowań i błogosławieństwo. </p>
<p />
<p><strong></strong></p>
<p><strong>by nie czuć bólu.. </strong></p>
<p align="center"><img width="602" hspace="0" height="400" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/stroj2.JPG" /></p>
<p align="justify" />
<p align="justify">Wierni przybywają do Batu Caves z daleka. Po wielodniowych przygotowaniach, licznych wyrzeczeniach (m.in. powstrzymania się od jedzenia mięsa) nadchodzi ten dzień, gdy mogą usiąść wraz z bliskimi na ziemi pełnej wielobarwnych darów, przystroić swoje ciało licznymi hakami i.. nie czuć bólu.. </p>
<p align="justify">Fenomen ten tłumaczony jest przez niektórych białym popiołem, którym pokrywane jest ciało. Inni dodają sok z cytryny i mleko, lub czerwoną farbę.. a jednak, to wszystko nie tłumaczy braku krwi i tego nieobecnego spojrzenia.. nawet u najmłodszych.. </p>
<p align="justify">Wielogodzinne przygotowania trwają.. </p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/strojenie.JPG" alt=" " /></p>
<p />
<p><strong></strong></p>
<p><strong>i poczuć jedność z bogiem..</strong></p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/ksiadz2.JPG" alt=" " /></p>
<p />
<p>.. a potem przychodzi moment błogosławieństwa.. poświęcenia.. </p>
<p>Ciszę przerywają radosne okrzyki, dźwięk bębnów i śpiewy wprowadzające wybranych w niezrozumiały trans.</p>
<p />
<p align="center"><img width="602" hspace="0" height="400" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/ksiadz.JPG" alt=" " /></p>
<p align="justify" />
<p align="justify">Trudno zrozumieć ich krzyki i tańce. Trudno wytłumaczyć tę ekstazę, magię, wielkość emocji i wiary, tak bliską, że prawie dotykalną.. a jednak tak daleką..  </p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/ekstaza_1.JPG" alt=" " /></p>
<p align="justify" />
<p align="justify"><strong>pielgrzymka..</strong></p>
<p>Słońce powoli zaczyna zmieniać nasycenie kolorów.. wstaje nowy dzień. Budzi się świat jeszcze wyraźniej ujawniając nieobecność wiernych. W każdym wieku. Każdej płci. Bóg nie stawia granic. </p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/kobieta_ezyk2.JPG" alt=" " /></p>
<p />
<p align="center"><strong><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/facio_palce.JPG" alt=" " /></strong></p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/plecy_ziel.JPG" alt=" " /></p>
<p align="justify">I w takim właśnie nastroju, pełnym coraz intensywniejszej woni kwiatów, rozlewanego mleka i cytryn, pełnym niezrozumiałych krzyków i tańców pielgrzymów, pełnych radosnego tłumu i niesionych na głowach dzbanów z mlekiem &#8211; symbolem czystości rozpoczynamy wędrówkę do ukrytej w skale świątyni.</p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/tlum_blisk.JPG" alt=" " /></p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/pan_tlum.JPG" alt=" " /></p>
<p align="center" />
<p align="center" />
<p align="justify"><strong>schody do nieba</strong></p>
<p align="left">a na koniec.. prawie 300 stromych schodów.. ostateczna rozprawa ze słabością i lękiem.. by nie zemdleć, by wytrzymać, dotrzeć do celu i znaleźć.. radość czy przerażenie ? Wieczne pytanie o to, co znajdziemy na końcu..</p>
<p align="center" />
<p align="center"><img width="602" hspace="0" height="400" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/tlum_schody.JPG" alt=" " /></p>
<p align="center"><img width="602" hspace="0" height="400" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/kob_trud.JPG" alt=" " /></p>
<p align="center" />
<p align="center">/przed obliczem Boga/</p>
<p align="center"><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/dziecko.JPG" alt=" " /></p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<p align="justify"><strong>refleksyjnie..</strong></p>
<p align="justify">Zaskakująca jest radość, która tych ludzi przepełnia, ulotne uniesienie i niesłychana pewność wiary. W tych wszystkich twarzach niewiele jest brutalności, którą nam łatwo byłoby nazwać wiele z obrzedów Thaipusam. </p>
<p align="justify">To, co zastanawia jest jednak głębsze. Bo może nie chodzi tu o spór o to, czy ranienie się powinno być społecznie akceptowane, lecz o symbole tożsamości, które w naszym globalnym świecie tak szybko się gubią. </p>
<p align="justify">Ci ludzie, często na codzień eleganccy biznesmeni, raz do roku zdejmują garnitur, by położyć na głowie dzban z mlekiem.. może zatem warto, w dobie powszechnej kalifornizacji, zapytać gdzie się podziało nasze Thaipusam? </p>
<p align="justify"><strong></strong></p>
<p align="center"><strong><img width="400" hspace="0" height="602" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/azja2007/plecy.JPG" alt=" " /></strong></p>
<p align="left"><strong>na koniec</strong></p>
<p align="justify">Bardzo popularna wśóod wiernych jest pielgrzymka z Chinatown w Kuala Lumpur ( gdzie odbywają się przygotowania) do Batu Caves. Przygotowania przy rzece, które opisuję powyżej mają wówczas miejsce w stolicy, a cała ceremonia jest dłuższa i trwa często od wczesnych, nocnych prawie godzin do późnego wieczora następnego dnia).</p>
<p align="justify">Warto również zaznaczyć, że nie wszyscy wierni przekłuwają swoje ciało drutami i hakami. Wielu niesie jedynie w ofierze mleko i owoce. Są jednak i tacy, którzy na drutach wbitych w ciało budują całe metalowe konstrukcje &#8211; przenośne ołtarze, zwane <em>kavadi</em>. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/thaipusam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kibera</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/kibera/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/kibera/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jul 2007 16:04:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Portal Fotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Brudna, uboga i niebezpieczna.
Budzi przerażenie u Kenijczyków z &#8220;wyższych klas&#8221;.
Jest codziennością 1/4 mieszkańców stolicy. 



Kibera była pierwotnie obozem dla Nubijskich żołnierzy walczących w II Wojnie Światowej. Większość z nich do dziś jest tzw. &#34;landlordami&#34; &#8211; posiadaczami ziemi, którą dzierżawią&#8230; no to może za dużo powiedziane. 


Domki z blachy, gliny, ulice pełne śmieci i rozbiegane dzieci, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Brudna, uboga i niebezpieczna.<br />
Budzi przerażenie u Kenijczyków z &#8220;wyższych klas&#8221;.<br />
Jest codziennością 1/4 mieszkańców stolicy. <span id="more-14193"></span></p>
<p />
<p />
<div style="text-align: justify"></div>
<div align="justify" style="text-align: justify">Kibera była pierwotnie obozem dla Nubijskich żołnierzy walczących w II Wojnie Światowej. Większość z nich do dziś jest tzw. &quot;landlordami&quot; &#8211; posiadaczami ziemi, którą dzierżawią&#8230; no to może za dużo powiedziane. </div>
<div align="justify" style="text-align: justify"></div>
<div align="justify" style="text-align: justify"></div>
<div align="justify" style="text-align: justify">Domki z blachy, gliny, ulice pełne śmieci i rozbiegane dzieci, które wpatrują się olbrzymi oczami w białego Muzungu. To jedna z twarzy Kibery. Drugich pod względem wielkości slumsów w Afryce i największych w Kenii. </div>
<div align="justify" style="text-align: justify">Moi kenijscy przyjaciele nie do końca chcieli mi towarzyszyć w tej wycieczce. A jednak, mimo, że pochmurna Kibera przywitała mnie pełnymi słońca i uśmiechu twarzami dzieci. </div>
<div style="text-align: center"></div>
<p align="center" style="text-align: center"><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/kibera.JPG" /></p>
<div style="text-align: center"></div>
<div style="text-align: justify">Główną drogę Kibery wyznaczają tory &#8211; działające &#8211; i to jest chyba najczęstszy powód wypadków. Na tych torach jest targ, dzieci grają w piłkę lub skaczą na skakance. Nikt nie przejmuje się nadjeżdżającym pociągiem&#8230;</div>
<div style="text-align: center"></div>
<p align="center" style="text-align: center"><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/kibera_tory2.JPG" /></p>
<div style="text-align: center">
<p></div>
<div style="text-align: justify">Wielu mieszkańców slumsów wcale nie jest skrajnie uboga. Normą są komórki i e-maile. Kibera to jednak nie tylko slumsy. To w zasadzie miasto w mieście. Są tu sklepy, targi, szkoły, kościoły i meczety, a nawet hotele i fabryka mebli. Ulice zapełniają zakłady stolarskie lub fryzjerskie i wszędzie można kupić Colę&#8230;</div>
<div style="text-align: justify"></div>
<div align="justify" style="text-align: center"><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/kibera_fryz.JPG" /><img width="0" hspace="0" height="0" border="0" align="bottom" src="/wp-content/old/" /></p>
</div>
<div align="left" style="text-align: center"></div>
<div align="left" style="text-align: center">Część zdjęć robiona niestety &quot;spod rękawa&quot;. Kibera wydaje się być bardzo bezpieczna, ale jak ma się obok siebie znajomych&#8230; </div>
<p align="center" style="text-align: center"><img width="0" hspace="0" height="0" border="0" align="bottom" alt=" " src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/Kibera_Cola_1.JPG" /></p>
<div style="text-align: center"></div>
<div style="text-align: justify">Rozbiegane, radosne dzieci mają fioła na punkcie aparatów. W zasadzie trudno jest zrobić jakiekolwiek zdjęcie bez nich na pierwszym planie. </div>
<div style="text-align: center">
<p><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/kibera_dzieci.JPG" /></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/kibera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Magadi</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/magadi/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/magadi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jul 2007 11:24:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marta Miłkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Jezioro Magadi Jezioro Magadi znane jest większości Kenijczyków z podręczników do geografii (znajduje sie tam wielka fabryka sody). Niewielu jednak trafia tam turystów. A szkoda..
Leży przy granicy z Tanzanią, na przysłowiowym końcu świata, bo poza jeziorem i Masajami nie ma tam nic co wpisuje się w kanony pragmatyzmu. Udało mi się jednak namówić Kenijczyków u [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jezioro Magadi <span id="more-14185"></span>Jezioro Magadi znane jest większości Kenijczyków z podręczników do geografii (znajduje sie tam wielka fabryka sody). Niewielu jednak trafia tam turystów. A szkoda..</p>
<p>Leży przy granicy z Tanzanią, na przysłowiowym końcu świata, bo poza jeziorem i Masajami nie ma tam nic co wpisuje się w kanony pragmatyzmu. Udało mi się jednak namówić Kenijczyków u których mieszkam i bynajmniej nie żałowali.</p>
<div>
<div><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/droga.JPG" alt="" /></div>
</div>
<p align="center">
<p align="center">
<p align="center">
<p align="left">Jakość drogi stosowna do przydomku &#8220;końca świata&#8221;, pełna kamieni, pyłu, rzadko asfaltu..</p>
<div></div>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/magadi.JPG" border="0" alt=" " hspace="0" width="400" height="265" align="bottom" /></p>
<div>.. no i ta podróż niczym w amerykańskich filmach <img src='http://marta.fotal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) eh..</div>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/samochod.JPG" alt="" /></p>
<div></div>
<div>A to moi kenijscy gospodarze, zaskoczeni urokiem jeziora <img src='http://marta.fotal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </div>
<p align="center"><img src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/oni.JPG" alt="" /></p>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/magadi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nairobi i M. Kenya</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/nairobi-i-m-kenya/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/nairobi-i-m-kenya/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jun 2007 18:19:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Portal Fotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Nairobi 
Nairobi&#8230; zapłakana, zimna i bardzo &#34;europejska&#34; (z góry przepraszam za swoj etnocentryzm) &#8211; taka właśnie mnie przywitała.. stolica Kenii &#8211; Nairobi. 

Centrum Nairobi zupełnie nie odpowiada naszym wyobrażeniom o Afryce &#8211; wysokie, oszklone biurowce i ślicznie ubrani, eleganccy Kenijczycy. 



poza centrum 


Po obu stronach drogi stoją śliczne budynki i bloki &#8211; nowe, kolorowe,
często z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nairobi <span id="more-14141"></span><br />
Nairobi&#8230; zapłakana, zimna i bardzo &quot;europejska&quot; (z góry przepraszam za swoj etnocentryzm) &#8211; taka właśnie mnie przywitała.. stolica Kenii &#8211; Nairobi. </p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/n_3.JPG" /></div>
<div style="text-align: justify">Centrum Nairobi zupełnie nie odpowiada naszym wyobrażeniom o Afryce &#8211; wysokie, oszklone biurowce i ślicznie ubrani, eleganccy Kenijczycy. </div>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/N_2.JPG" /></div>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/N_1.JPG" /></div>
<p><span style="font-weight: bold">poza centrum </p>
<p></span>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/N_DOM.JPG" /></div>
<p>Po obu stronach drogi stoją śliczne budynki i bloki &#8211; nowe, kolorowe,<br />
często z basenem. Poczucie bezpieczeństwa psują jedynie trzymetrowe mury.<br />
(Kileleshwa, Nairobi)</p>
<div style="text-align: center"></div>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/N_ulica.JPG" /></div>
<p></p>
<div style="text-align: center"></div>
<p>100 metrów dalej&#8230; (Kileleshwa, Nairobi)</p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/N_sklep.JPG" /></div>
<p>Takie<br />
stragany są normą w innych częściach Afryki. W Kenii również, ale nie w<br />
miastach. W Nairobi rząd zakazał handlu ulicznego. Za zrobienie takiego<br />
zdjęcia można dostać po uszach. Sprzedawcy boją się konsekwencji<br />
nielegalnej działalności. </p>
<p><span style="font-weight: bold">Jedzenie</p>
<p></span>
<div style="text-align: center"><span style="font-weight: bold"><span style="font-weight: bold"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/UGALI.JPG" /></span></span><br /><span style="font-weight: bold"></span></div>
<p>Ugali &#8211; kukurydziana,<br />
niesłona papka &#8211; to podstawa diety Kenijczyków. Kroi się ją nożem,<br />
polewa sosem i  je razem z mięsem i szpinakiem albo fasolą.</p>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/JEDZENIE.JPG" /></div>
<p>Typowy wieczorny posiłek: ugali, mięso i sukuma &#8211; przypominająca trochę nasz szpinak (pyszna!).</p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/JEDZENIE_2.JPG" /></div>
<p>W domach taki lunch je się zawsze rękoma. Przy stole stoją wtedy: miska, dzbanek gorącej wody i mały ręczniczek do mycia rąk.  </p>
<p><span style="font-weight: bold">W strone Mount Kenii </p>
<p></span>
<div style="text-align: center"><span style="font-weight: bold"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/matatu.JPG" /></span><br /><span style="font-weight: bold"></span></div>
<p>Matatu &#8211; szalone lokalne autobusy-dyskoteki. Na szczęście tłok na drogach uniemożliwia jazdę w &#8222;zabijającym&#8221; tempie&#8230;  </p>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/ruwenz_aber.JPG" /></div>
<p><span style="font-weight: bold">Nyeri</span></p>
<p>Obok anglikańskiego kościółka niepozorny cmentarz zaprasza białofioletową furtką.<br />
W środku, wokół porośniętych trawą i zapomnianych grobów, jeden<br />
z nich zaprasza białym kamieniem i kwiatami. To pomnik lorda Badena Pawella &#8211; założyciela<br />
harcerstwa, który ostatnie 3 lata swojego życia spędził w Nyeri i tu<br />
został pochowany. </p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/cmentarz_2.JPG" /></div>
<p><span style="font-weight: bold">Na równiku</span></p>
<p>Zaskoczony będzie ten, kto<br />
oczekuje wielkich ceremonii przejścia i orkiestry. Równik wita turystów<br />
mocno zmęczonym już znakiem &#8222;this sign is on the Equator&#8221; pamiętającym<br />
jeszcze czasy kolonializmu brytyjskiego oraz obszernym targiem. Dla<br />
tych, którzy mają za dużo pieniędzy Kenijczycy oferują wykupienie<br />
certyfikatu i show, które polega na udowodnieniu, że droga po 2 stronach znaku spływa w<br />
różne strony. </p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/rownik.JPG" /></div>
<p>Targ na równiku oferuje wszystko w cenach przemnożonych przez ilość równoleżników. </p>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/rownik_sklep.JPG" /></div>
<p><span style="font-weight: bold">Nanyuki </span></p>
<p>Czyli trochę normalnego kenijskiego życia w rolniczym miasteczku. Stragany, pseudosupermarkety i rowery&#8230; 
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/targ.JPG" /></div>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/Nanyuki.JPG" /></div>
<p>
<div style="text-align: center"></div>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/targ2.JPG" /></div>
<p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/rower.JPG" /></p>
</div>
<p>.. i przeraźliwe zimno. Teraz w Kenii jest zima &#8211; temperatura często wynosi 12 stopni C, wieje wiatr, a dzieci chodzą w czapkach. W Nanyuki jest zimno, ze względu na wysokość (2000 m n.p.m ) i górę. </p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/dzieci_zima.JPG" /></div>
<p>Jedziemy poza miasto i spotykamy rodzinę, która zabiera nas na spacer. Rodzinę, czyli tatę, żony i braci z różnych mam.   </p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/pranie.JPG" /></p>
<p><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/bracia.JPG" /></div>
<p><span style="font-weight: bold">Mount Kenya </span></p>
<p>Widoczna jedynie o świcie. Biała góra. Jest miejscem, gdzie mieszka Bóg Kikuyu &#8211; jednego z plemion kenijskich.</p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/kwnia2.JPG" /></div>
<div style="text-align: center"></div>
<p><span style="font-weight: bold">Thika</span></p>
<p>Miasto ananasów i wodospadów. </p>
<div style="text-align: center"><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/Thika.JPG" /></p>
<p><img align="bottom" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/Thika_ja.JPG" /></div>
<div style="text-align: justify"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/nairobi-i-m-kenya/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mia</title>
		<link>http://marta.fotal.pl/mia/</link>
		<comments>http://marta.fotal.pl/mia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jun 2007 14:24:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Portal Fotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marta Miłkowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[ .. czyli trochę o mnie .. 

prosto z CV
sercem wciąż Zielonogórzanka, choć od 3 lat w Warszawie
Afrykanistyka, Uniwerek  
Biznes Międzynarodowy, SGH
lat 22 





uwielbiam 
słońce, góry, także w suahili  
i&#8230; lody pistacjowe z Malinowej&#8230; nawet zimą 


nienawidzę
marznąć!!! 
i wstawać rano!! rano.. czyli koło 11   
chyba, że w Afryce&#8230; 


prywatnie
moją pierwszą miłością był taniec&#8230;
Podczas 12 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> .. czyli trochę o mnie .. <span id="more-14139"></span>
<p><strong></strong></p>
<p><strong>prosto z CV</strong></p>
<p>sercem wciąż Zielonogórzanka, choć od 3 lat w Warszawie</p>
<p>Afrykanistyka, Uniwerek  </p>
<p>Biznes Międzynarodowy, SGH</p>
<p>lat 22 </p>
<p />
<p align="center"><img height="583" alt="  " hspace="0" src="/wp-content/old/kampanie/Kenia2007/Miedzybrodzie_084.jpg" width="368" align="bottom" border="0" /></p>
<p />
<p />
<p />
<p><strong>uwielbiam </strong></p>
<p>słońce, góry, także w suahili  </p>
<p>i&#8230; lody pistacjowe z Malinowej&#8230; nawet zimą </p>
<p />
<p />
<p><strong>nienawidzę</strong></p>
<p>marznąć!!! </p>
<p>i wstawać rano!! rano.. czyli koło 11 <img src='http://marta.fotal.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>chyba, że w Afryce&#8230; </p>
<p />
<p />
<p><strong>prywatnie</strong></p>
<p>moją pierwszą miłością był taniec&#8230;</p>
<p>Podczas 12 letnich treningów zdążyłam jednak zniechęcić &#8230; 13 partnerów</p>
<p />
<p />
<p><strong>chciałabym</strong></p>
<p>jutro: skoczyć ze spadochronem </p>
<p>nigdy: nie przestać wierzyć w świat  </p>
<p />
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://marta.fotal.pl/mia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
